Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zaproszenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zaproszenia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 września 2013

Zaproszenia na roczek

Dziś zapowiadane wcześniej zaproszenia na roczek z małpką z bajki "Ciekawski George" - bo to ulubieniec małego Antosia :)
Miało być prosto, kolorowo i bez zbędnych ozdóbek... no i wyszło tak:









Mam Antosia bardzo zadowolona, więc mam nadzieję, że i chłopcu zaproszenia będą się podobać :)

sobota, 31 sierpnia 2013

Po powrocie z Hamburga....

Tydzień temu wróciłam z wyjazdu do mojego M, który pracuje w Hamburgu. Piękny czas tam spędziłam. Hamburg mnie zauroczył, bo poznałam kilka jego najlepszych i najpiękniejszych miejsc. Chciałabym tam jeszcze wrócić...a może nawet zamieszkać (przynajmniej na jakiś czas).
Niestety z wyjazdu wróciłam chora :( gorączka, kaszel, ból gardła, ogólne osłabienie.... w efekcie antybiotyki i łóżko. A tu tyle pracy!
Niektóre zamówienia wykonywałam na pół przytomna (tak jak te dwie kartki ślubne poniżej). Klienci bardzo zadowoleni...a ja sama nie wiem....











Kiedy już gorączka minęła, zabrałam się, za bardziej wymagające prace- pudełka ślubne.
Pierwsze z nich to (niestety) któraś z kolei realizacja tego samego projektu. Oczywiscie mowa o szaro-srebrnym boxie z tortem zdobionym cyrkoniami.



W drugiej kolejności powstało niebiesko-białe pudełko z gołąbkami:

 Teraz rozpoczynam pracę nad zaproszeniami na roczek, dla pewnego małego przystojniaka o imieniu Antoś :) efekty pracy pokażę niedługo ;)
A na zakończenie kilka ujęć z wyjazdu....












Tak szczerze...czy ktoś dotrwał do końca? ;)
P.S. Nie wiem czy to nie dziwne, ale w tydzień w Hamburgu zrobiliśmy więcej zdjeć niz podczas 2 tygodni w Chorwacji :P
Buziaki :*


niedziela, 14 kwietnia 2013

Podziękowania komunijne i takie moje rozważania...

Witam Was słonecznie...bardzo słonecznie i cieplutko-bo tak dziś u mnie było przez cały dzionek.
Mimo,że pogoda piękna to niestety smutek mnie ogarnął...bo jak tu się nie smucić, kiedy po mieście, w każdym zakamarku pary spacerują, odpoczywają.... a ja sama :(
I tak jakoś mnie naszła myśli, że przez te wyjazdy mojego kochanego M. coś nas omija, może coś ważnego, pięknego- nie wiem...na pewno COŚ... z drugiej jednak strony wiem, że to nam może pomóc w przyszłości... ehhh chyba trzeba zacisnąć zęby i "twardym być a nie miętkim".
Ale dość użalania... w końcu to blog o moich wyTWORACH, a nie historyjkach jak z programu "Dlaczego ja?" :)
Dzisiaj publicznie pokazuję ostatnie już w tym roku (mam nadzieję!) zaproszenia komunijne, podziękowania dla gości w formie pudełeczek na słodkości oraz coś nowego...tzn. nowego z tego względu, że chyba do tej pory nie prezentowała żadnych prac tego typu...ale o tym na końcu.
Zaproszenia dla brata mojej bratowej :)


Podziękowania ...całe 25sz :) całkiem fajnie mi się je robiło :) Bardzo proste, bez szaleństw...

A teraz NOWOŚĆ czyli drewniany album na zdjęcia :) a najważniejsza w nim jest okładka z ręcznie wypalanym portretem. Mam nadzieję, że się spodoba bo włożyłam w ten projekt dużo pracy...zwłaszcza w wypalanie (bo z resztą pomagał mi mój M. za co dostaje wirtualnego buziaka:*)
Kocham drewno, bo to bardzo specyficzny i wdzięczny materiał...nie lubię go nadmiernie "maskować" i przerabiać, dlatego album jest dość "surowy" jeśli chodzi o całość...zero ozdobników... bo tak lubię! :)
I na dziś to tyle, idę potęsknić w samotności... miłego wieczoru, korzystajcie z tych kilku godzin niedzieli ,które pozostały, bo jutro znowu poniedziałek :) PA!

czwartek, 11 kwietnia 2013

Po długiej przerwie...powracam!

No i prawie miesiąc minął, od mojego ostatniego posta. Nawet nie chce mi się tłumaczyć co miało na to wpływ, bo było sporo powodów....
Mam nadzieję, że teraz będę miała więcej czasu, aby tu zaglądać. Muszę nadrobić zaległości w podpatrywaniu Waszych cudowności!
Kilka fotek na dobry początek po przerwie :) to kilka rzeczy, które wykonałam...a resztę może pokarzę później :)
Pozdrowionka!
P.S. Czy Wy też Kochane spotkałyście dziś Wiosnę? :)