Na starcie życzę wszystkiego dobrego z okazji naszego święta :) a co! ;)
A teraz zgrabnie przechodzę do sedna dzisiejszego posta :)
Otóż ten szczególny dzień spędziłam szczególnie pracowicie :) wykonałam pudełeczko na chrzest święty Borysa, który jest bardzo podobny do tego, który pokazywałam kilka dni temu z tą różnicą, że w dzisiejszym zamieściłam zdjęcie chłopca :) i kwiatki też troszkę zmieniłam :) Bardzo polubiłam te pudełka z malutkimi aniołkami i myślę, ze jeszcze nie raz będę takowe wykonywała :)
A teraz coś...hmm... nowego :) Po raz pierwszy ozdabiałam drewnianą skrzynkę, która ma służyć jako "opakowanie" prezentu ślubnego w postaci pieniążków.... a raczej góry pieniędzy :) Bo Klient - ojciec Panny Młodej- zamierza w niej ukryć 10tys zł w banknotach 50złotowych :) w sumie sama mu taki pomysł podsunęłam i spotkał się on z wielką aprobatą ;)
Podejrzewam, że po wyciągnięciu zawartości przez Młodą Parę skrzynka zostanie przeznaczona do przechowywania pamiątek lub zdjęć ślubnych :)
Chciałam żeby wyszło elegancko i romantycznie.. uważacie że mi się udało?
I na dzisiaj to tyle :) Komentujcie jeśli macie ochotę- przyjmę wszystko na klatę ;)
Buziaki :*

















































